Styl.fm |
Nie masz jeszcze konta? | Zarejestruj się ›
Nie masz jeszcze konta? | Zarejestruj się ›
  • Moda
  • Uroda
  • Wnętrza
  • Wydarzenia
  • Babskie sprawy
  • Galeria
  • Styler
  • Społeczność
Styl.fm Forum Panny Młode Panieński i kawalerski
Teraz jest 2010-07-30, 05:02
Szukaj  >
  • Moje Fora
    • Ustawienia forów
    • Chat
  • Posty i wątki
    • Zobacz nowe posty
    • Bez odpowiedzi
    • Aktywne wątki
  • Ustawienia forum
    • * Szukaj
    • Usuń ciasteczka
    • Ekipa

ZBIÓR POMYSŁÓW NA WIECZÓR PANIEŃSKI

TAGI: panieński | pomysłów | wieczór | zbiór
 
  Posty  |  47   1 | 2   |  Następna strona ›
Autor
Tytuł   |  

ZBIÓR POMYSŁÓW NA WIECZÓR PANIEŃSKI

Wiadomość
Joasia_D
Avatar użytkownika

Posty  |  744
Od  |  7 lip 2004
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-05-10, 12:02 

Proponuję zebranie pod jednym tematem tych najbardziej i tych trochę mniej oryginalnych pomysłów na udany wieczór przyszłej Panny Młodej.

POMYSŁY ATRAKCJI TEGO WIECZORU:
:arrow: torty o fikuśnych kształtach
:arrow: pogaduchy typu: wasze pierwsze razy
:arrow: pogaduchy typu: niezapomniani faceci
:arrow: szalone makijaże
:arrow: wizyta w salonie odnowy biologicznej z przyjaciółkami, można urządzić SPA w domu, dodatkowo zamawiając np. wizytę masażysty. Do tego świece, aromatyczne olejki, ulubione filmy na video i relaks zapewniony.
:arrow: można wynająć wielką limuzyne i wraz z przyjaciółkami urządzić sobie luksusową przejażdżkę i sesję fotograficzną....
:arrow: można zorganizować prywatną lekcję dla przyjaciółek i nauczyć się salsy albo tańca brzucha, może się przydać zarówno podczas weselnego przyjęcie jak i miodowego miesiąca
:arrow: zafundować Pannie Młodej i nie tylko w prezencie portret lub karykaturę, może być też akt...
:arrow: tzw egzamin na żonę (opis poniżej)

forumka Twój Styl - 26.07.2003 napisał(a):
Opis mojego niezykłego wieczoru panieńskiego - polecam jako kopalnię pomysłów :)
Wieczór odbył się 2 tygodnie przed ślubem. Moim zadaniem było tylko siedzieć na pupie o oczekiwać... w sobotę wieczór przyjechał po mnie mąż jednej z dziewczyn i zostałam królewsko zawieziona na działkę mojej przyjaciółki. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, Hania w ogóle nie wpuściła nas za bramę tylko kazała czekać grzecznie na zewnątrz, z daleka dobiegały mnie tylko rozemocjonowane głosiki moich przyjaciółek, piski i śmiechy. Napięcie rosło...
W końcu wjechaliśmy na teren działki i kiedy wysiadłam, moim oczom ukazał się super widok wszędzie porozwieszane baloniki i pięknie udekorowany ogród. Czekał na mnie specjalny tron pod baldachimem, do którego wiodła droga po jakimś kobiercu, mnóstwo kolorowych dekoracji, stół uginający cię pod przepysznymi przekąskami i ...barek obficie zastawiony
A przed baldachimem czekała na mnie zgraja 9 najbliższych mi przyjaciółek, z siostrą, świadkową na czele.
Zaczęto toastem na moją cześć i musiałam pomaszerować po kobiercu i zasiąść na tronie. Kumpel pstryknął nam wszystkim fotkę i czym prędzej umknął, bo dziewczęta zaczęły przebąkiwać coś o męskim występie w stringach :)
Mistrzyni Ceremonii, zaczęła dyrygować dziewczynami. Uroczyście mnie powitała i zapowiedziała egzamin na żonę. Przydzielono mi 3 druhenki, których zadaniem było siedzieć obok mnie, spijać mnie piekielnie mocnymi drinkami i troszkę mi pomagać. Potem zawiązano mi oczy i zaprowadzono mnie gdzieś do domku. Tam dziewczyny zrobiły mi szalony make up (ale się zemściłam, bo obcałowałam je wszystkie siarczyście krwistymi ustami) i przybrały moją główkę welonem. I zaczęły się różne konkurencje, suto okraszane napojami wyskokowymi. Dostałam torbę gadżetów i musiałam zgadywać z zawiązanymi, co to jest i jakie są skojarzenia z małżeństwem, śmiechu było co niemiara. Wszystkie prezenciki oczywiście przeszły na moją własność, dlatego np. od kilku dni kąpię się z pływającym w wannie krokodylkiem. W zasadzie chyba każda dziewczyna dorzuciła coś od siebie, coś, co było związane ze mną czy moimi marzeniami. Oczywiście było mnóstwo sprośnych tematów
Kiedy przebrnęłam przez tę niełatwą konkurencję, rozwiązano mi oczy. Zapadł już zmrok a dziewczyny po cichutku udekorowały ogród kilkudziesięcioma maleńkimi świeczuszkami ustawionymi w trawie i na werandzie. To było super, puszczałyśmy też sztuczne ognie.
Potem pożarłyśmy sałatki i inne pyszności.
Później musiałam przygotować owocową falliczną potrawę i po zaliczeniu jej przez komisję, zjeść ją bez pomocy rąk. Zemściłam się i puściłam potem potrawę w obieg, każda z nas ma kompromitujące zdjęcia
Przepytano mnie także z fantazji seksualnych , i tu się rozmarzyłyśmy i pogadałyśmy sobie dłużej, śmiechu było po uszy. No i w końcu ruszyłyśmy w tany, babskie dzikie pląsy, bez żadnych hamulców szalałyśmy na werandzie, zmasakrowałyśmy pląsami pół ogrodu! Zabawa była przednia
Poszłyśmy spać nad ranem i niedzielę spędziłyśmy leniwie na trawce, jedząc śniadanko, opalając się i plotkując...nie chciało nam się wracać do Warszawy! Na koniec dostałam pamiątkowy dyplom, zaliczający mi egzamin na żonę
Wszystkie uczestniczki Wieczoru Panieńskiego twierdzą, że zabawa była genialna, a dla mnie była to chyba najlepsza impreza, na jakiej byłam. Babki górą :)

_________________
Obrazek Obrazek
 Zobacz profil   
haricot

Posty  |  1623
Od  |  17 kwi 2005
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-05-11, 11:44 

http://www.100lat.e-city.tarnow.pl/wieczor.htm

_________________
 Zobacz profil   
(G) magda_lena

Posty  |  6
Od  |  26 kwi 2005
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-05-12, 20:55 

....swego czasu jezdzilysmy z kolezankami nad morze - 7 bab na 7 dni pod namioty - swietna impreza - jako wieczor panianski(raczej tydzien lub pare dni), jesli ktos ma czas, jest pogoda. nie trzeba koniecznie nad morze
... film "Seks w wielkim miescie" - mnie bardzo smieszy, polecam (moj facet tez sie zasmiewal, chociaz na poczatku byl sceptyczny)
... jest fajny kabaret "Chattele" - smieszny, przystojni faceci i na koncu spektaklu tancza - wszystko w bardzo dobrym guscie, polecam (kabaret z tego co wiem to wystepuje w Krakowie, tam mialam przyjemnosc go ogladac)
...poza tym nie wiem, bo nie bylam jeszcze na fajnym wieczorze panienskim

_________________
 Zobacz profil   
Joasia_D
Avatar użytkownika

Posty  |  744
Od  |  7 lip 2004
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-05-19, 15:28 

Dołączam link do TORTÓW DLA DOROSŁYCH... :oops:
Obrazek

_________________
Obrazek Obrazek
 Zobacz profil   
Gość

Ostrzeżeń  |  0
     Post Napisane  |  2005-05-23, 13:04 

Mnie dziewczyny wyciagnely na nietypowe jedzonko- wyladowalysmy w barze suschi i bardzo to sobie chwale. Jedzenie jest dobrym poczatkiem wieczoru, dobrym podkladem pod pozniejsze imprezowanie i zabawe, poza tym to swietna zabawa i mnóstwo smiechu jak czlowiek pierwszy raz próbuje nowosci i uczy sie jesc paleczkami np.

_________________
   
haricot

Posty  |  1623
Od  |  17 kwi 2005
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-05-24, 10:55 

torty :shock: :shock: :shock:
http://www.pasteleriaerotica.cl/

_________________
 Zobacz profil   
Agnieszka Sielicka

Posty  |  2
Od  |  5 cze 2005
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2005-06-05, 21:18 

Tu byl spam. Ewak

_________________
 Zobacz profil   
Gość

Ostrzeżeń  |  0
     Post Napisane  |  2008-01-22, 08:16 

W wyniku porzadkow na podrofum oraz laczenia powielonych tematow kopiuje tutaj posty, wnoszace cos do temtu, z usunietych watkow:

_Tucha_ napisał(a):
Ja miałam na swoim wieczorze coś w rodzaju testu na żonę :D musiałam odpowiadac na pytania na które wcześniej udzielił odpowiedzi mój maż - odpowiedzi musiały się zgadzać a jak już strasznie zabłądziłam w odpowiedziach dziewczyny podpowiadały:) wyszłam wiec z tego obronna reka. Nie wiem czy taki test miałaś na myśli ale to też bardzo fajna zabawa :)


passacalia napisał(a):
(..)Po pierwsze to jest TWOJ dzien. Wiec jezeli na cos nie masz ochoty, nie daj sie namowic kolezankom czy modzie.
Jezeli sa to osoby zaprzyjaznione i masz do nich zaufanie, mozesz np. wyglosic zabawne przemowienie "jak wybralam mojego narzeczonego" i pokazywac zdjecia, filmy wideo z poprzednimi chlopakami szczegolowo omawiajac wady i zalety...moze byc duzo smiechu.
Mozecie przebrac sie jak najsmieszniej, z tym ze Ty w jakies biale szmatk i wybrac sie na miasto w poszukiwaniu czegos smiesznego do zrobienia. Proponuje szukania "narzeczonego" wsrod przygodnych chlopakow. Udajecie zdesperowane, bo Pan Mlody uciekl "sprzed oltarza", a Ty nie chcesz tracic terminu...:D Oczywiscie z humorem, zartem i przymrozeniem oka.
Mozecie przebrac sie za facetow i udawac jakichs wariatow na miescie. Dokleic sobie wasy i zamowic whisky...? :D (zawsze to chcialam zrobic... :lol: )
Mozecie urzadzic konkurs na "najgorszy scenariusz nocy poslubnej", role odgrywacie wy same...(no, oczywiscie nie "do konca"... ;) )
Jak masz fajna przyjaciolke, (albo sama czas) mozesz pozgrywac z roznych filmow sceny ze slubu i wesela i dowonie je komentowac, smiac sie, przerazac, nabijac, ale wniosek MUSI byc tylko jeden. najpiekniejsza sukienke bedziesz miala Ty sama!!!

Co do jedzenia...hmm...slodkie obrzastwo? Albo wspolne gotowanie? (No, dobra, zamawianie pizzy i flirtowanie w chlopakiem, ktory ja przyniesie...)

Moim zdaniem powinno byc duzo smiechu, a Ty powinnas czuc sie wyjatkowo...

Powodzenia!


blumenka napisał(a):
opisz tutaj jaki przygotowalam wieczór panienski
kilka lat temu...

otóż imprezę robiłam u siebie w domu
który przystroiłam wieloma napompowanymi prezerwatywami
umówiłam sie z Młodą na kawę u siebie
o niczym więcej nie wiedziała
zdzwoniłam się z kilkunastoma znajomymi Młodej
i umówiłysmy sie u mnie na imprę-niespodziankę
każda miała przyjść z jakimś podarkiem dla Młodej
wszyskie te prezenty wrzuciąłm do jednego rózowego wora
Młoda ptzyjechała a tu...
wyskoczyły dziewczyny z krzykiem "niespodzianka"
było miło bardzo, gadałysmy, jadłyśmy, piłyśmy, tańczyłysmy
po 21 przyjechał "gwóźdź programu" czyli pan
właściwie panowie trzej bo Młoda miała sobie wybrać
tego który ma się rozbierać
w tym czasie dziewczyny zapaliły dużo duzo swiec i zgasiły światło
no i było szoł
jak juz pan sobie pojechał
i opadły emocje
wjechał rózowy wór
i młoda wyjmował;a z niego podarki
między innymi: bieliznę, kolczyki, wibrator, świeczke w kształcie penisa,

wałek z "instrukcja obsługi", maskotkę królika z wielkim penisem itp

impreza wszystkim się bardzo podobała :)
miło :)
ale tak jak wspomniałam była juz jakis czas temu
teraz "są w modzie" zabawy sprawdzajace czy Młoda nadaje się na żonę
i torty w kształcie penisa który Młoda ma zjeść
mi się wydaje że ten wieczór o którym ja pisałam
nie był zbyt wulgarny


fagih napisał(a):
blumenka napisał(a):
teraz "są w modzie" zabawy sprawdzajace czy Młoda nadaje się na żonę
i torty w kształcie penisa który Młoda ma zjeść


Nie wiem czy tylko teraz :lol: 4 lata temu organizowalam panienski kolezance i wlasnie te pomysly wykorzystalam.
Tyle, ze zamiast tortu byl deser w porcjach z odpowiednimi dekoracjami: galaretka, na niej polowka banana odpowiednio 'ustawiona', dwa winogrona, odrobine bitej smietany - latwiejsze do zrobienia, smieszniejsze do jedzenia.
Szczegolnie, ze jednym z konkursow bylo jedzenie deseru na czas bez lyzeczki ;)


MaryJane napisał(a):
Może tu jeszcze ktoś zajrzy, mimo że piszę dużo "po czasie"....

Opiszę po krótce pomysł wieczoru, w którego organizacji (i wymyślaniu) czynnie uczestniczyłam :lol:

- była to "domówka"(w domu jednej z nas), piątek;
-Młoda dostała info, że wychodzimy imprezować "na miasto" (i że wszytskie mamy z siebie zrobić'niezłe laski'),ale żadna z nas nie ma czasu niestety się wcześniej spotkać nic o 20 (praca, szkoła i co tam każda mogła wymyśleć) i to też tylko na chwilę, by zaraz wyjśc (Młoda sie upierała, że chce zrobiś w takim razie jakis mini poczęstunek zanim wyjdziemy)
- ostatecznie było tak, że oczywiście spotkałyśmy się znacznie wcześniej, by pzrygotować różne gadżety (wystroic pokój w czerwienie - balony, poduszki, narzuty, zcerwony obrus) i smakowitą wyżerkę (od truskawek z bitą śmiataną poprzez koreczki, sałatki po wykwintne ciasta + oczywiście %)
- przebrałyśmy się za facetów (ucharakteryzowałyśmy się naprawdę świetnie - śmiechu przy tym było b.dużo)i odstawiłyśmy scenę wieczoru kawalerskiego- Młoda przyszła odstawiona, więc została przywitana lufką na rozgrzewkę i krzykami pseudo-młodeko - "no mała wreszcie! wskakuj i pokaż co potrafisz!" (chodziło o srepteaze oczywiście... :>)
- po chwili zmieszania mlodej... kliklku dodatkowych "samczych tekstów" młoda dostała od nas wielkie pudło.... (oczywiście w nim mniejsze i jeszcze mniejsze i na koniec takie od dużych zapałek... w którym znalzła gumy.... do żucia ;) )
- ale za chwilę dostała prezent właściwy - bieliznę, w której koniec końców odsatwiła nam taniec a'la strepteaze na stole w późniejszych godiznach nocnych...
- było dużo tańca, ploteczek, wyżerka smakowita....
- dodatkowo też "100 pytań do Młodej" (przygotowanych oczywiście na karteczkach znacznie wcześniej), zbierała Młoda też na zasadzie "ciepło-zimno" różne sprzety kuchenne pochowane po całym domu (a przewiązane czerwoną wstążką) - głównie drewniane sztuće, wałek itp.(co oczywiście tez było jako gadżet prezentowy)
- i tak chyba przebawiłyśmy się do jakiejś 6... (łącznie z poważnymi rozmowami "kuchennymi" :!: )

Ale miło wspominam...
- :arrow: może komuś spodoba się taki pomysł 8)

:idea: PS. Tylko zadbajcie byście na drugi dzień nie musiały jakiś ważnych rzeczy załatwiać (jeździć samochodem, zdawać egzaminów....) ;)


Małgosia23 napisał(a):
Mój wieczór panieński jeszcze przede mną i szczerze mówiąc nie mogę się go doczekać, bo moja świadkowa i moja siostra mogą mnie bardzo zaskoczyć.

Ale napiszę wam kilka sposobów, które wykorzystała moja koleżanka na jednej z takich imprezek:
Poza pogaduchami, dziwnymi prezentami dziewczyny wykonały testy, które miały sprawdzić czy panna Młoda nadaje się na żonę, i tak:

-młoda dostała grubą wełnianą skarpetę z dziurką i musiała to zacerowć cienką nitką
-odpowiadała na pytania o rodzinie młodego, by sprawdzic na ile ją zna
-także śmieszne pytania o przyszłym mężu
-inne...............
-a na koniec dostała certyfikat gotowości zostania żoną

Pozdrawiam


Kaskak1 napisał(a):
Hej! chce wam opowiedziec jak wygladaly panienskie na ktorych bylam. (czy ja bede miala nie wiem). Zabawa zawsze byla w mieszkaniu u ktorejs z nas. Byl konkurs na rozpoznawanie smakow np. lodow, lub zapachow przypraw. Trzba bylo przewinac lalke abo ja wykompac. Co jeszcze? test ze znajomosci z panem mlodym. I jakies inne zabawy i konkursy. Ale wszystko w dobrym tonie. Wszystko zalezy od organizatorek (glownie swiadkowa). A na koniec wreczalysmy prezen czyli cos na noc poslubna i dyplom poswiadczajacy, ze przyszla panna mloda zdala egzamin na mezatke. Calkiem to sympatyczne i mile.
Pozdrawiam
kasia


Kaskak1 napisał(a):
Prosze bardzo :-)
1. rozpoznawanie smakow lub zapachow np.lodow, przypraw, potraw (co kto lubi)
2. konkurs na znajomosc narzeczonego. trzeba przygotowac zestaw pytan np. ulubiony zespol, kolor, jak sie poznali, czego nie lubi, jaki film lubi itp. Jak sa juz pytanka to przed panienskim trzeba zadzwonic do niego i sie go wypytac, ale zrobic to na tyle pozno, zeby nie mieli okazji sie skontaktowac. a potem wypytac delikwentke
3. niech cos ugotuje (jesli panienski jest w mieszkaniu). trzeba naszykowac wczesniej produkty i poprosic zeby z nich cos ugotowala.
4. przygotowac lalke (taka wieksza) i niech ja przewija, kapie i takie tam (to juz zalezy od mozliwosci co mozesz przygotowac)
5.mozna przygotowac pannie wianek np z krepiny. i niech w nim chodzi caly czas. My czasami (ale latem) robilysmy wianek z kwiatow polnych.
6. oczywiscie sa prezenty. zazwyczaj byla to jakas kusa koszulka nocna. no i sesja fotograficzna jak sie juz w nia przebierze.

to chyba tyle...

Aha no i zabawy zwiazane z zawodem lub szkola. Studenka medycyny miala usztywnic reke kolezance :-)

Mozna na zakonczenie wreczyc dyplom, ze zaswiadczacie iz nadaje sie do stanu malzenskiego. fajnie tez wygladaja podpisy na takim dyplomie jak sa w dwoch rubrykach : panny, mezatki

No i cala reszta zalezy od nastroju.
Pozdrawiam
Kasia


biedron napisał(a):
W tą sobotę byłam na wieczorze panieńskim z zasady bezalkoholowym i z zasady "grzecznym"

I o dziwo :shock: wcale się nie nudzilam.

Swiadkowa wymyśliła mnostwo konkursów, mniej i bardziej śmiesznych, ale bardzo interesujących. Poza tym jak się spotka grono fajnych babek to zawsze jest o czym gadać.

Jeden z konkursów możesz wykorzystać, bo treść można modyfikować do woli, możesz więc postawić na erotykę bardziej.
Było tak:
Każda dostała kartkę i coś do pisania.
Świadkowa ułożyła 6 pytań i powiedziała nam że pytania te dotyczą przyszłości pary młodej i żebyśmy odpowiadały jak ją sobie wyobrażamy, im bardziej będą wykręcone nasze pomysły tym lepiej.

(pytania były w stylu: gdzie będą mieszkać, jak będą zarabiać na życie, jak spędzać wolny czas itp. ale myślę że spokojnie wymyślisz coś bardziej wyuzdanego, np. w jakiej pozycji będą się kochać w noc poślubną itp.)

Rozochocone, że możemy wymyślić dla przyszłej młodej zaskakującą przyszłość puściłyśmy wodze fantazji.

Po każdym pytaniu, napisaną odpowiedż odrywało się i odkładało na kupkę, w ten sposób powstał 6 kupek.

Zaskoczenie było wtedy, kiedy świadkowa kazała każdej z nas wylosować sobie po jednej karteczce z każdej kupki. W ten sposób powstały zadziwiające historie przyszłości dla nas wszystkich, nie tylko dla młodej. A śmiechu z tego było co niemiara. Bo jak tu się nie śmiać, jak wyszło mi że z przyszłym będę mieszkać w domku na drzewie a trudnić się będziemy zbieraniem ślimaków winniczków :D
Polecam!


haricot napisał(a):
ja bym sugerowała zamówinie masażysty - jeślil robicie wieczorek w mieszkaniu, niech przyjedzie na podany adres, po jakichś 2 godzinach od rozpoczęcia zabawy.. oczywiście myślę o masażu relaksacyjnym 8)

a może zamówcie jej fajną karykaturę - http://www.karykatury.com/ polecam ich usługi - myślę, że to fajna pamiątka :)

jeśli lubi takie zabawy jak wróżby - można zamówić wróżkę do domu :)

co jeszcze - wizyta w salonie piękności, sauna, zabawa na kręglarni lub na strzelnicy :) może jakaś fajna sesja zdjęciowa...


_Tucha_ napisał(a):
Na pewno fajnym pomysłem jest masaż relaksujący w jakimś fajnym salonie SPA:) albo jakies kosmetyczne zabiegi upiekszające przed slubem.

Mam w razie czego namiar na fajny salon SPA.


Pucka napisał(a):
W końcu było tak, że nagle dzwonek do drzwi. Otwieramy, a tu wpada najprawdziwsza pod słońcem Baba Jaga, z miotłą, garbem i haczykowatym nosem. Wróżyła Monice z kart, z d łoni, ze szklanej kuli... Śmiechu było co niemiara. Na koniec zaciągęła Monikę na balkon, coby pomachać księżycowi, bo akurat była pełnia. Wyszło super, a Monika była zachwycona. :D

_________________
   
chania

Posty  |  5
Od  |  24 mar 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-03-24, 22:22 

bardzo mi pomogłyście....mialam parę pomysłów na wieczór panieński, ale na pewno skorzystam z tych tutaj zamieszczonych..dzięki

_________________
 Zobacz profil   
zuza102

Posty  |  2
Od  |  13 maja 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-05-13, 23:22 

A ja byłam ostatnio na zajefajnym wieczorku w Poznaniu:D

Atrakcja wieczoru = masażysta:D Wyszło niedrogo bo 70zł za ponad pół godziny masażu i jeszcze przyjechał ze stołem do nas na imprezę. W dodatku niezłe ciacho z tego masażysty:P Śmiechu po pachy, no i nasza przyszła panna młoda czuła się jak w niebie:D A ja tylko mogłam pozazdrościć...:) Zainteresowanych namiarami, odsylam na priva do autorki posta. Ewak

Powodzenia!

_________________
 Zobacz profil   
silje

Posty  |  65
Od  |  13 cze 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-06-14, 10:26 

szukam jakiejś atrakcji zamiast latającego w stringach albo i bez :lol: Pana. Co sądzicie o rozpoczęciu wieczoru dla wszystkich uczestniczek wieczorku 30 minutową lekcją fitnessu przy rurce? I czy któraś z Was wie może gdzie można w Krakowie znaleźć tego rodzaju fitness? Dalsza część wieczorku odbywałaby się w mieszkaniu prywatnym. Co w ogóle sądzicie o takim pomyśle? Bo mi się właśnie nasunęło jedno przeciw- prysznic. Acha impreza jest wstepnie zaplanowała na jakieś 10 do 15 osób.

_________________
 Zobacz profil   
mise

Posty  |  482
Od  |  28 mar 2006
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-06-16, 20:33 

Odradzam wróżkę- chyba, że będzie to jej parodia albo ktoś, kto nie powie wszystkiego, a jedynie pozytywne wróżby(a nie wiem, czy nie mówienie wszystkiego nie kłóci się z istotą tej "pracy")
Wiem, że moja świadkowa chciała dobrze, ja lubię czytać horoskopy itp, ale niestety wróżka swoimi przepowiedniami zrąbała mi humor na maksa. I jakoś nie mogę zupełnie w to nie wierzyć i o jej wizjach zapomnieć :roll:

_________________
 Zobacz profil   
Ewa M.

Posty  |  6
Od  |  12 lip 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-07-12, 20:47 

Kurcze dziewczyny macie super pomysły.
Jak chciałabym do imprezy która organizuje dodać taki element jak autobus londyński ale coś nie mogę wyszukać...
Może któraś z was wie gdzie to się zamawia?
Ewka...

_________________
 Zobacz profil   
Gość

Ostrzeżeń  |  0
     Post Napisane  |  2008-07-16, 08:47 

Znalazłąm w necie, wiec sie podzielę. Lista pytań do quizu dot. znajomości przyszłego męża:
1.narzeczoną porównałbyś do.../zwierzątko np tygrysica,kotka itp/
2.Twoje największe marzenie...
3.Wasza piosenka..
4.W czym ci się narzeczonej najbardziej podoba?
5.Jakie kwiaty pasują do narzeczonej?
6.Jaki kolor lubisz najbardziej?
7.Jak spędziłbyś wymarzony weekend?
8.Ulubiona pozycja :?
9.Którą bieliznę byś wybrał dla narzeczonej
10.W jakiej sukni wyobrażasz sobie narzeczoną?
11.Marzysz o wakacjach../gdzie?/
12.Twoja ulubiona potrawa..
13.Kobiety sa bardziej pomysłowe niż mezczyzni w..
14.Uważasz że usta narzeczonej smakują jak..
15.Najśmieszniejsza sytuacja w Twoim życiu..
16.Co zrobiłbyś jakbyś zobaczył narzeczoną w kawiarni z innym chłopakiem?
17.Gdybyś miał kłopot i ani narzeczona ani rodzina nie byłaby dostępna do kogo z przyjaciół byś zadzwonił?
18.Twoją największą ambicją jest..
19.Twoje imię z bierzmowania..
20.Kim z zawodu są Twoi rodzice?
21.co..lubisz nosić ?
22.Jaki sport lubisz uprawiać?
23.Największa niespodzianka/najlepszy prezent od narzeczonej...
24.Co ci się najbardziej w niej podoba?
25.Kim chciałeś być jak byłeś mały?

[ Dodano: Sro 16 Lip, 2008 ]
Pomysł na zabawę:
przyklej facetowi penisa (jest to wariacja na temat gry „przyklej ogon osiołkowi”; na kartonie lub brystolu przygotuj rysunek męskiej sylwetki, wytnij penisa z papieru i zamocuj na nim pinezki; kolejne uczestniczki zabawy próbują przytwierdzić członek w odpowiednim miejscu, co utrudnia fakt, że mają zasłonięte oczy i wcześniej zakręcono nimi w kółko).

[ Dodano: Sro 16 Lip, 2008 ]
I dwie strony z pomysłami w necie:
Pomysły na Wieczór Panieński
Wieczór panieński

_________________
   
poleczka

Posty  |  392
Od  |  1 maja 2006
IKF-kom.  |  1
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-07-16, 18:25 

Dopisze scenariusz mojego wieczoru panienskiego, ktory przerosl moje najsmielsze oczekiwania. Nie wiem czy to w tym temacie powinnam, jesli nie to prosze o przeniesienie, choc wydaje mi sie ze jest tu sporo ciekawych pomyslow. Zorganizowany byl przez przyjaciolki ze studiow, a ode mnie zalezala tylko data oraz lista gosci (w celu zgromadzenia towarzystwa z roznych miast). Przez 2 miesiace planowania 20 dziewczyn nie poscilo pary z ust, a bylo tak:

* Umowionego dnia oczekiwalam przygotowana w domu, skad zostalam "porwana" przez kumpele. Z zawiazanymi oczami dowiozla mnie do miejsca imprezy, gdzie panowala absolutna cisza, ale w powietrzu dalo sie wyczuc milczaca obecnosc wielu osob i zapach salatki ;)
Zostalam usadzona na czyms miekkim i malo stabilnym i w napieciu oczekiwalam co bedzie dalej (uwiecznione na filmiku :) ). Po chwili rozbrzmialy urocze dzwieki wielkiego przeboju... "Jestes szalona" ;) (dziewczynki nie mogly sobie tego darowac...) i zdjeto mi opaske z oczu.
Bylysmy w mieszkaniu jednej z przyjaciolek, wokol mnie bylo 20 najwspanialszych dziewczyn pod sloncem, ubranych w bikini i girlandy z zoltych kwiatow. Najpierw byl tort i gromkie "sto lat", potem prezenty od fikusnej bielizny, przez rozowe bokserskie rekawice, po sentymentalne :]

* Impreza byla w stylu hawajskim:
-dziewczeta w bikini mialy zolte kwiatowe wianuszki, girlandy na szyje i po dwie bransoletki, moj zestaw byl czerwony i zawieral bonus w postaci bikini z muszelek... :]
-tropikalny barek: owocowe alkohole, soki z owocow tropikalnych, drinki z palemka itp
-wystroj "hawajski": wszedzie kwiatki i ptaszki z bibuly (bardzo czasochlonne!), imitacja wody i rybek na podlodze ;) egzotyczne plakaty... strasznie to bylo pomyslowe i sympatyczne
-moim chybotliwym tronem okazal sie byc dmuchany fotel plazowy, ustawiony pod urocza poltorametrowa dmuchana palma :]

* Pierwszym punktem programu po torciku (acha-tort byl tradycyjny, a nie ekhem, penisowy...;) to byla moja jedyna prosba przed impreza, zreszta i bez tego raczej by takiego nie nabyly) byl konkurs na to czy nadaje sie na zone, troche smieszny, troche sprosny, ale poniewaz w scislym gronie moich przyjaciolek i bliskich kolezanek nie bylo zazenowania, lecz kupa smiechu:
-cerowanie skarpetki na czas
-przewijanie misia-losia (ktoremu dla podtrzymania pieluchy wkladalam... wlochate stringi :]
-skladanie meskiej koszuli bez uzycia rak... bo w kazdej mialam po jednym potencjalnym bobasie ;)
-wymyslanie zastosowan dla walka kuchennego, musialam wykazac sie inwencja wlasna ;)
-kamasutra dla zaawansowanych... czyli seks z Panem Losiem ;) Pan Los mial z poltora metra i byl moim partnerem w celu zademonstrowania kilku skomplikowanych pozycji...
Po wszystkim dostalam piekny certyfikat projektu chlopaka jednej z dziewczyn, ktory na odwrocie zawieral rady jak byc dobra zona (z amerykanskiego poradnika z lat 50., opublikowane kiedys przez Wysokie Obcasy), usmialysmy sie czytajac :-D
Po wyczerpujacym konkursie byla przerwa na posilek, czyli babskie przekaski w formie szwedzkiego stolu.

*Konkurencja nr 2, to oczywiscie test zgodnosci, mialam odpowiedziec na pytania zadane wczesniej mojemu Marcinowi, a za kazda niezgodna odpowiedz pilam karniaka ze specjalnie przygotowanego drinka truskawkowego. Odpowiadalam tak dobrze, ze drinka zabraklo :DD
Oczywiscie wszystko utrzymane w stylu imprezy: pytania wydrukowane i zrolowane na malych karteczkach w lodeczkach z polowek skorupek orzecha wloskiego wylawialam z laguny, czyli miski z woda ;)

*Zaczelysmy zbierac sie do wyjscia, a ja przeszczesliwa nei oczekiwalam juz niczego wiecej, wiedzialam ze idziemy do jakiegos klubu i ze teraz bedziemy balowac.
Stojac na przystanku poinformowana, ze czekamy na tramwaj nr 9, dostrzeglam tramwaj "0". W Poznaniu tramwaj 0, to taka stara, tradycyjna "bimba", zabytkowy tramwaj wycieczkowy, ktory obwozi turystow po zabytkach tego pieknego miasta. Krzyknelam wiec do dziewczyn spoza Poznania, ze to jeszcze nie ten, ze za chwile odpowiedni powinien sie pojawic, na co wszystkie wybuchly gromkim smiechem i... zaczely do tamwaju wchodzic! Wtedy spojrzalam jeszcze raz i postawilam oczy w slup :O Tramwaj byl caly przystrojony kwiatami i balonikami, na szybach widnial wielki napis "Wieczor panianski Polki", a zza przedniej szyby machal do mnie rozesmiany pan motorniczy ubrany w ...lancuchy zoltych kwiatow ;D nie moglam uwierzyc wlasnym oczom, dziewczyny wciagnely mnie do srodka, gdzie buchnela muzyka... specjalnie nagrany miks dziewczynskich przebojow tanecznych i zaczela sie impreza :D szalalysmy niesamowicie, pan motorniczy tez sie dobrze bawil, jechalysmy przez cale centrum spiewajac i tanczac, i... pozujac do zdjec zdziwionym przechodniom ;) Po niemalze polgodzinnej przejazdzce Pan Motorniczy odstawil nas pod Stary Rynek, gdzie w jednym z klubow kontunuowalysmy impreze do rana.

* w klubie kazda z uczestniczek otrzymala jeszcze kupon do wykorzystania w barze.

Ech, az sobie przypomnialam te emocje, bylo bombowo! Zdjecia swietnie to oddaja, na kazdym mam taki usmiech ze widac wnetrze gardla i migdalki ;)

_________________
 Zobacz profil   
narcyz000

Posty  |  1
Od  |  18 lip 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-07-18, 12:08 

Tu byl spam. Ewak

_________________
Ostatnio edytowano 2008-08-15, 03:21 przez narcyz000, łącznie edytowano 1 raz
 Zobacz profil   
Entwined

Posty  |  61
Od  |  11 cze 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-08-14, 12:12 

A moze... szalony wieczor w kasynie? Nie bylam na takim panienskim ale bylam w kasynie i mogloby to byc fajne miejsce na taka impreze. Wcale nie trzeba miec duzo pieniazkow - sa zazwyczaj wydzielone miejsca na wysokie stawki i nie trzeba tam wchodzic.

W anglii popularne kiedys bylo na wieczory panienskie ubieranie sie w mundurki szkolne (lub jak anioly albo diabelki) i uderzanie do jakiegos baru na drinki.

_________________
 Zobacz profil   
karola82

Posty  |  338
Od  |  26 cze 2007
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-09-22, 09:17 

poleczko miałaś SUPER wieczór-WOW :supz: Masz świetne dziewczyny, na maksa oryginalnie i wesoło to wszystko zorganizowały!

_________________
 Zobacz profil   
kanciak

Posty  |  1
Od  |  13 lis 2008
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2008-11-13, 19:02 

Witam. Brakuje w internecie strony zajmujęcej się szczegółowo tym tematem. Dlatego postanowiłem stworzyć taką stronę co znalazłem to umieściłem. Póki co nie wiele ale już za jakiś czas będzie tam sporo informacji. Tutaj podaję adres: wieczorpanienski.info . Zapraszam do czytania i zapraszam do redagowania, zgłaszania lokali... Być może opisy swoich wieczorow zechcecie umieścić dla innych. pozdrawiam

_________________
 Zobacz profil   
cobwebgsm

Posty  |  5
Od  |  12 lis 2009
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2009-11-14, 20:53 

Byłam świadkową we wrześniu we Wrocławiu. Miałam zorganizować panieńskil. Wszystkie posty bardzo mi się przydały ale okazało się, że organizacja wieczoru to nie takie łatwe. Dużo stresu i zmarnowanego czasu. Postanowiłyśmy więc kupić ofertę z jednej z wrocławskich firm. Za 90zł miałyśmy cały dzień, sesję zdjeciową, kalendarz, obiad, impreze. Kupiłyśmy to na http://www.wieczory24.pl

_________________
 Zobacz profil   
malezja

Posty  |  2
Od  |  29 gru 2009
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2009-12-29, 14:20 

Ja polecam przejazd autokarem imprezowym. W skrócie wygląda to tak. Wynajmujesz autokar z kierowcą (który swoją drogą jest bardzo przystojny ; :mrgreen: ) i jezdzisz po calym miescie. Na pokladzie jest barek, skorzane kanapy, rurka dla striptizera, oczywiscie muzyka i rozne lampki jak w dyskotece. Szkoda ze moj przejazd byl tak krotki (stac nas bylo tylko na 1 godzine) ale bylo naprawde super. Moim zdaniem to oryginalny i fajny pomysl na wieczor panienski

_________________
 Zobacz profil   
DianaGosia

Posty  |  2
Od  |  8 sty 2010
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2010-01-08, 15:08 

Witam
Ja polecam babskie gadżety tylko nie z tych obleśnych sex shopow tylko bardziej wyszukane i ekskluzywne. Ostatnio znalazlam fajna strone z gadżetami z "wyższej półki" na stronie http://www.playmate.pl
Obrazek
lub
Obrazek

pozdrawiam Diana

_________________
 Zobacz profil   
pomyslnawieczor

Posty  |  2
Od  |  27 sty 2010
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2010-02-01, 02:26 

Witam,

jeśli nie macie zbyt wielu pomysłów na spędzenie wieczoru panieńskiego polecam świetną stronkę:

http://www.pomyslnawieczor.pl/

Znajdziecie tam wszystko od porad organizacyjnych poprzez różne propozycje gier i konkursów po przepisy na niezapomniane drinki i przekąski!

Polecam! :P12

_________________
 Zobacz profil   
malezja

Posty  |  2
Od  |  29 gru 2009
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2010-02-02, 16:44 

Dziewczyny! Mam pytanie, organizujemy koleżance wieczor panienski we Wroclawiu. Pytanie brzmi czy mozecie polecic jakas dobra firme? Slyszalam juz o - wieczory panienskie, slyszalyscie cos o nich? Moze ktoras z was orgnizowala swoj wieczor panienski? A moze jakies inne stronki?

_________________
 Zobacz profil   
anawrot

Posty  |  4
Od  |  2 lut 2010
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2010-02-02, 22:17 

Jest dobra firma, wiem ze robią w Warszawie i Krakowie, wiec musialabys spytac - day4you.pl
Zreszta na stronie maja duzo wycenionych pomysłów - można skorzystać:)

_________________
 Zobacz profil   
 
  Posty  |  47   1 | 2   |  Następna strona ›
Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Skocz do:  


Styl.fm
aktualności

Gorączka złota w salonach Big Star

Dżinsy wracają do korzeni.

...
»

Wzór wyraźnie niewyraźny

Oryginalne sukienki Imunzi.

...
»

Awangardowa klasyka

W pracy nie musi być nudno.

...
»

zobacz więcej na Styl.fm »
IKF
najnowsze zdjęcia
zobacz więcej na IKF.pl

Forum
podobne tematy
Kto organizuje wieczór panieński / kawalerski | 32
wieczór kawalerski | 39
Pytanie techniczne panieński/kawalerski | 19
Ktory pub we Wroclawiu??na panienski | 14
WSPANIAŁY PREZENT PANIEŃSKI MASAŻ RELAKSACYJNY GDYNIA GDAŃSK | 0
WSPANIAŁY PREZENT PANIEŃSKI MASAŻ RELAKSACYJNY GDYNIA GDAŃSK | 0
WSPANIAŁY PREZENT PANIEŃSKI MASAŻ RELAKSACYJNY GDYNIA GDAŃSK | 0
Wieczór panieński a chippendales | 2

Forum
Tagi
pomysły na wieczór panieński co ksiadz by chcial zebysmy zrobil dla kosciola thermomix aneta mazurek czestochowa nauki przedmałżeńskie warszawa meizitang domowe sposoby na katar pas poporodowy piosenka dla rodziców jakon cezex ja adresowac koperte kombiwar przepisy suknie slubne bazar różyckiego nauka tańca przez internet torty zdjęcia giełda kwiatowa warszawa dworek na wesele spowiedź przedślubna materace do spania podziękowania dla rodzicow gdzie mozna zrobic biezmowanie w warszawie objawy poronienia podanie o urlop wychowawczy parowar przepisy chodnik czerwony cesarskie cięcie film



O nas  |  Reklama  |  Kontakt  |  Regulamin
Copyright © Styl.Media Sp. z o.o. All rights reserved. Powered by phpBB