NEWSY INSPIRACJE ZAKUPY

Sukienki na lato - które wybrać? Sprawdź najlepsze stylizacje użytkowniczek Styl.fm!

A w myślach Sycylia... (WAKACYJNIE) Podpowiadamy, gdzie jechać na wakacje!

Art Sfera już 25 maja - Ostatnia Deska Ratunku przed Dniem Matki Nie masz pomysłu na prezent na Dzień Matki? Sprawdź koniecznie!

Kategorie newsów

Moda Uroda Fryzury Makijaże Paznokcie Dziecko Przepisy
Pokaż wszystkie »
  • Moda
  • Hobby
  • Ogród
  • Fryzury
  • Humor
  • Podróże i miejsca
  • Makijaże
  • Kosmetyki
  • Porady - zrób to sam
  • Paznokcie
  • Kuchnia
  • Sport i fitness
  • Ślub
  • Kultura
  • Wnętrza
  • Dziecko
  • Misz-masz
  • Zwierzaki
  • Tatuaże
  • Modyfikacje ciała
  • Forum
  • Styler - nowość!
  • Kategorie mody

  • Bielizna
  • Biżuteria
  • Buty
  • Ciuchy
  • Dodatki
  • Okrycia
  • Spodnie
  • Spódnice
  • Sukienki
  • Ślub
  • Torebki
  • Inne
  • Kategorie fryzur

  • Fryzury krótkie
  • Fryzury średnie
  • Fryzury długie
  • Irokez damski
  • Fryzury ślubne
  • Fryzury wieczorowe
  • Fryzury loki, fale
  • Fryzury z grzywką
  • Dredy
  • Fryzury EMO
  • Wzory na głowie
  • Irokez męski
  • Fryzury męskie
  • Kategorie paznokci

  • Akryl
  • French
  • Kwadratowe
  • Malowane farbkami
  • Migdałki
  • Naturalne
  • Szpice
  • Zdobienia 3d
  • Zdobienia żelami
  • Żel
  • Kategorie makijaży

  • Dzienny
  • Wieczorowy
  • Artystyczny
  • Ślubny
  • Kategorie dziecka

  • Nasze maluchy
  • Ubranka
  • Pokój dla dziecka
  • Kategorie kultury

  • Książka
  • Film
  • Teatr
  • Telewizja
  • Kategorie wnętrz

  • Mój pokój
  • Moje biurko
  • Kategorie zwierzaków

  • Psy
  • Koty
  • Inne
  • Kategorie ślubu

  • Akcesoria
  • Biżuteria
  • Bukiety
  • Dekoracje
  • Fryzury ślubne
  • Stroje męskie
  • Suknie
Zaloguj się
FRYZURY MODA
Styl.fm   Forum   Zdrowie   Antykoncepcja... plamienia... duphaston...pco :(
Teraz jest: 2013-05-21, 15:59
Szukaj  >
  • Moje Fora
    • Ustawienia forów
    • Czat
  • Posty i wątki
    • Nowe posty
    • Tematy bez odpowiedzi
    • Aktywne tematy
  • Ustawienia forum
    • * Szukaj

Antykoncepcja... plamienia... duphaston...pco :(

TAGI: antykoncepcja | duphastonpco | plamienia
 
  Posty: 19  
 
Autor
Tytuł   |  

Antykoncepcja... plamienia... duphaston...pco :(

Wiadomość
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-03, 07:43 

Jeżeli się powtarzam to przepraszam. Jestem w pracy i nie bardzo mam czas szukać analogicznego przypadku :( A męczy mnie to strasznie...
W skrócie... od 20 rż stosowałam antykoncepcję. Z przerwami wprawdzie, ale w sumie zebrałoby się tego z 7-8 lat. Niebawem planujemy strać się o Małe D. W sierpniu wzięłam ostatnią tabletkę. Zawsze (nawet zanim zaczęłam brać tabletki) cykl trwał u mnie 28 dni+-2-3 dni. Po odstaw przez 2-3 cykle wszystko było ok. A już przed kolejnymi @ zaczęły pojawiać się plamienia, które trwały ok. 2 dni.
Przed poprzednią @ nawet tydz. wcześniej. Chodzę już do lekarza, którego wybrałam na prowadzącego potencjalną ciążę. Wysłał mnie na różne zwązane z ciążą badania. Wspomniałam mu, że plamienia się powtarzają. Progesteron wyszedł ponad 7 jednostek, czyli poniżej normy.
Dostałam Duphaston. Poza tym usg narz. rodnych wyszło mi bardzo dobrze. Nawet lekarz od usg powiedział, że wszystko ok.
Na ostatnią wizytę wziąłam swoje wyniki badań hormonalnych sprzed 13 lat, czyli jeszcze zanim zaczęłam stosować anty. Chciałam mu tylko pokazać, że kiedyś też miałam dosyc niski poziom progesteronu.
Już sie ze mną żegnał, zalecił stosowanie Duphastonu od 16 dnia cyklu do 25 d.c. Wtedy pokazalam mu te wyniki. Popatrzył i stwierdził, że mam pco. W pierwszym dniu @ mam do niego zadzwonić i umówić się na wizytę w szpitalu i kompleksowe badania hormonalne.
Wczoraj wziełam ostatnią tabletkę Duphastonu. @ powinna przyjść w piatek. A ja znowu mam plamienia.
Zaczynam się martwić :(

_________________
 Zobacz profil   
 
(G) gabi

Posty  |  355
Od  |  2003-08-22, 08:59
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-03, 12:06 

A ile dal ci tabletek czy 1x1? Moze to za mało?

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-03, 12:20 

Po 2 tabl. dziennie.

_________________
 Zobacz profil   
 
Keito

Posty  |  2253
Od  |  2004-07-11, 16:21
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:01 

migotka wejdź do tematu Wątek z PCO na przygotowaniach do ciąży.

Przepraszam, ale co to za lekarz, który na podstawie badań sprzed 13 lat diagnozuje PCO :?: :?: :?: :?: :roll: Chyba trochę niepoważne :roll: PCO się stwierdza na podst. różnych badań, m.in usg narządów rodnych - jajniki i wyników aktualnego stanu hormonów. Zmień lekarza....

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:18 

Dzięki Keito. Wiem, że jest taki wątek, czytałam go ostatnio nieco pobieżnie, bo ostatnio nie bardzo miałam czas (przygotowanie przedświąteczne) i nie bardzo pamiętałam, czy którakolwiek z dziewczyn miała podobne objawy mimo Duphastonu.
A co do lekarza... Zgadzam się z tym, że trudno opiniować na podstawie tak starych wyników, ale być może ta przypadłość nie zanika. Zacytuję go:"Czy mówił ktoś Pani wtedy, że ma Pani pco?". Na co ja, że nie przypominam sobie.
W każdym razie jedyne co pamiętam z tamtego okresu to powód wykonania tych badań (hirsutyzm), to, że testosteron miałam niewiele powyżej normy. Po ostatnich badaniach przypomniało mi się też, że wtedy powiedziano mi chyba, że mam progesteron poniżej normy i jak znalazłam te wyniki to się potwierdziło. Chyba nawet dlatego pierwsze tabletki anty, które mi potem przepisano to była Diana-35, którą brałam pół roku.
Pamiętam też jak przez mgłę, że wspominano mi, że tego typu problemy hormonalne mogą mieć związek z cystami na jajnikach, ale niczego takiego u mnie nie stwierdzono. I pamiętam, że zalecono mi zrobienie w przyszłości usg dopochwowego, które zrobiłam po kilku latach i też było ok.
Ostatnio robione usg, jak wspomniałam, też wykazało że wszystko jest ok. Nawet lekarz, który je robił, stwierdził, że chciałby mieć taką jajniki :)
I dlatego zapewne ten gin, do ktorego chodzę cały czas powtarzał, że możemy zacząć się starać o dziecko. Dopiero kiedy mu powiedziałam o plamieniach i kiedy zobaczył aktualne wyniki badań na poz. progesteronu, a potem jeszcze mu dorzuciłam te stare to skierował mnie do szpitala.
Także dostałam od niego skierowanie na kompleksowe badania hormonalne i to jak najszybciej. Mam do niego zadzwonić jak się pojawi @.

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:22 

Swoją drogą... jeżeli przez tyle lat nic mi się nie poprawiło, a antykoncepcja hormonalna podobno jest metodą leczenia pco dla nieplanujących ciąży, to czegoś tu nie rozumiem...

_________________
 Zobacz profil   
 
szpilunia

Posty  |  2178
Od  |  2004-11-16, 18:58
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:25 

Migotka76 Keito ma racje - co to za lekarz co bez USG i badan odpowiednich hormonow stwierdza PCO?

Ostatnio pisalam zzzmijce wlasnie w temacie o PCO, jakie badania powinna zrobic. Jesli lekarz Ci ich nie zalecil lub nie chce zalecic, zrob je na wlasna reke. Warto tez zrobic USG, zeby stwierdzic czy np wystepuje u Ciebie owulacja (nestety testy owulacyjne ponoc w przypadku PCO nie dzialaja - u mnie np co drugi dzien od 8 dc pokazywaly ze lada chwila bedzie owulacja :roll: ).

I pomysl o nowym lekarzu...ja niestety nie bardzo mam kogo polecic - co prawda moj lekarz prowadzacy jest ok, ale tez duzo musze czytac i potem mecze go na wizytach, ale fakt - zaleca wszystkie badania jakie tylko sa...jakby co to sluze namiarami na priva.

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:34 

Dzięki dziewczyny za to, że się odezwałyście, ale ja napisałam, że usg narz. rodnych wyszło ok :)
A do szpitala dostałam skierowanie. Może on najpierw stawia diagnoże, a potem drąży... Na forach miał dobre opinie.
Wysyła mnie na wszelkie możliwe badania: tokso i cytomegalię, usg piersi i narz. rodnych mam już za sobą. Nawet zasugerował, żebym zrobiła badania genetyczne, bo w rodzinie miałam 2 przypadki nowotworu sutka. Nie bardzo wiem, po co mi te badania. Jaki to ma wpływ na ciążę (pewnie żadnego), ale skoro mogę zrobić to może i skorzystam. USG piersi też wyszło ok. Widocznie lubi wszystko o pacjentce wiedzieć.

_________________
 Zobacz profil   
 
Zwykly-cud

Posty  |  2937
Od  |  2006-08-31, 12:10
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:36 

:? Ej no dziewczyny- nie robcie z tego lekarza idioty? Faceta poprzednie badania zaniepokoiły go na tyle, że od razu wysyła na dokladne badania do szpitala. Coś z nim nie tak? jak dla mnie lekarz, którego ze swiecą szukac 8) Migotka zrób sobie te badania i ufaj swojemu lekarzowi. Pomyśl nad zmianą jak facet zacznie nawalać, nie robic badań, lekceważyć. No i zawsze przecież diagnoze mozna skonsultowac z innym specjalistą.
Zyczę powodzenia!

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:43 

Generalnie jeszcze nie zaczęliśmy pracować nad Dominiką/Tomkiem :)
Z tego co wyczytałam w necie, to pco nie musi znaczyć, że mogę się pożegnać z macierzyństwem, więc jeszcze nie panikuję.
Ale to plamienie mnie zaniepokoiło :(
Ech, jak nie urok to przemarsz wojska...

_________________
 Zobacz profil   
 
szpilunia

Posty  |  2178
Od  |  2004-11-16, 18:58
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:48 

USG powinnas miec robione tuz przed owulacja i tuz po - zeby sprawdzic ze jest ok.

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 10:55 

Tak się złożyło, że usg miałam zrobione tuż przed owulacją i lekarz, który je wykonywał widział w prawym jajniku dojrzewający pęcherzyk, który miał owulować za 2 dni. W każdym razie powinien, bo zapytała, czy skoro tam jest to znaczy, że owuluje, a on na to, że czasami nie. No, ale jeszcze 2 mies. temu miałam nadzieję, że nie dowiem się, że coś może być nie tak.

_________________
 Zobacz profil   
 
szpilunia

Posty  |  2178
Od  |  2004-11-16, 18:58
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 11:06 

Zwykly-cud napisał(a):
:? Ej no dziewczyny- nie robcie z tego lekarza idioty? Faceta poprzednie badania zaniepokoiły go na tyle, że od razu wysyła na dokladne badania do szpitala. Coś z nim nie tak? jak dla mnie lekarz, którego ze swiecą szukac 8) Migotka zrób sobie te badania i ufaj swojemu lekarzowi. Pomyśl nad zmianą jak facet zacznie nawalać, nie robic badań, lekceważyć. No i zawsze przecież diagnoze mozna skonsultowac z innym specjalistą.
Zyczę powodzenia!


Zwykly cudzie, nikt z niego nie robi idioty, tylko torche dziwne dla mnie i dla Keito pewnie tez, ze ktos na podstawie bardzo starych badan wymysla hipotezy o PCO. Do tego - tak jak juz tu bylo napisane potrzebne sa badania, ale nie takie, ktore ma zlecone migotka. Nie mowie, ze gosc nie jest dobrym fachowcem w innych dziedzinach, ale co do PCO to mialabym zastrzezenia. Moj lekarz stwierdzil u mnie podejrzenie PCO na podstawie USG i to tez wiele osob uznalo, ze za wczzesnie, ale jak sie okazalo - mial racje, poniewaz ma w tym doswiadczenie, natomiast zastrzegal sie, ze dopoki nie ma wynikow, nie mowimy o PCO.

migotka - masz racje, ze PCO nie przekresla macierzynstwa, czego dowodem u nas jest na przyklad Liberales z Julą. My staramy sie juz prawie pol roku, PCO stwierdzono u mnie w styczniu, teraz jestem na lekach stymulujacych sie. Nos do gory. U Ciebie jeszcze nic nie jest przesadzone.

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-04, 11:22 

Szpilunia, tym się pocieszam. Ale myślę, że raczej dołączę do grona. Generalnie objawy by się zgadzały. W każdym razie te zewnętrzne. Nie pasuje mi tylko regularny cykl, ale podobno wcale nie musi być nieregularny, no i dobre wyniki usg, ale z tym też podobno bywa różnie...
Z hormonami to ja już jako dziecko miałam problemy, no i przyszedł moment, kiedy to zacznie mieć znaczenie.
Ale... świnkę morską mamy, więc nie będziemy sobie musieli kupować zwierzora (podobno niektórzy lekarze twierdzą, że to pomaga).
Będę meldowała postępy w badaniach, a jak zaczniemy działać, to i w staraniach.
Podobno są kobiety, które dowiadują się o tym, że mają pco mając już dzieci. Teraz chyba diagnostyka jest wcześniejsza. Wiele moich koleżanek nawet teraz nie dostaję skierować na cytomegalię.
A co do mojego lekarza... w szpitalu, do którego mam sie wybrać pracuje na oddziale endokrynologii, także chyba jestem w dobrych rękach.

_________________
 Zobacz profil   
 
zzzmijka

Posty  |  714
Od  |  2004-07-19, 16:00
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-18, 12:25 

To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze!

Nie uważam, że lekarz, który zlecił migotce badania na PCO jest kiepskim lekarzem.
Miałam 18 (?) lat, kiedy zrobiono mi badania hormonalne (i jakieś jeszcze ale nie pamiętam :oops: ) i na wynikach jak wół stoi, ze mam PCO.
Olałam to kiedyś, bo: a) młoda piczka byłam i miałam milion ważniejszych tematów b) po rocznym leczeniu usłyszałam, że zostałam wyleczona.

Potem przyszedł czas i kolejne próby i bez rezultatu (albo nie taki jak chciałam :chlip: ) i chodziłam po lekarzach, którzy traktowali mnie jak kolejną pacjentkę, która nie może, bo pewnie zestresowana.
Kiedy znalazłam wreszcie dr Jerzak i wyłożyłam jej wszystkie badania też niczego szczegolnego nie widziała, bo wyniki w normie. Dopiero jak zaczęłam opowiadać co i jak (łącznie z tym badaniem nastolatki) to mi powiedziała, że czas przyjrzeć sie wszystkiemu dokładnie. Dostałam skierowanie na monitorowanie cyklu (usg) i badania hormonalne. Usłyszałam też, że o wyleczeniu PCO nie może być mowy i jeżeli ktoś kiedyś je zdiagnozował tzn że je mam natomiast mogę teraz sie podleczyć na tyle, zeby zajść w ciąże, ale problemu nie zlikwiduje.

teraz sama chcę sobie jeszcze zrobić usg na sprawdzenie, czy aby te cholerne pęcherzyki pękają (bo cysty mogą świadczyć, ze jednak nie) a nikt mi takiego badania wczesniej nie zlecił. Doszłam do 12dc i na tym koniec. Nikt tez nie badał mi progesteronu a wydaje mi się, ze powinien być zbadany.

Podsumowując - Migotka powinnaś się przygotować na kolejne spotkanie z lekarzem, bo po wielu doświadczeniach jakie miałam wiem tyle, ze nikt o mnie nie zadba jeżeli ja sama się o to nie zatroszcze.
wątek dot. PCO potraktuj jako lekturę obowiązkową i im więcej będziesz wiedzieć tym lepiej.


sorry, że tyle mi wyszło :oops:

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-18, 13:06 

Zzzmijka, dzięki :)
W tym mies. @ przyszła punktualnie w w piątek (jak zwykle zresztą). Niestety to był Wielki Piątek, wysłałam sms-a do swojego lekarza, bo tak się umówiliśmy, ale ze szpitala tym razem wyszły nici, bo w święta nie ma przyjęć, a badania robi się w 2-3 dniu cyklu. Po świętach poszłam do niego po receptę na Duphaston i chwilę pogadaliśmy. Do szpitala wybieram się na początku kolejnego cyklu. Pytałam, jak na podstawie tak starych badań można stwierdzić tą dolegliwość (chociaż powiem szczerze, że sądziłam dokładnie to co napisła zzzmijka, to jest przypadłość, której się nie wyleczy, tylko można hormonami cykle próbować wyregulować). W każdym razie lekarz stwierdził, że badania mają na celu sprawdzenie jego podejrzeń, a dokładniej stopnia tego schorzenia.
Czasami bowiem wystarczy sam Duphaston i kobieta zachodzi w ciążę, a czasami potrzebe jest bardziej zaawansowane leczenie.
Pytałam, czy w takim razie to leczenie hormonami typu Diana 35, które są antykoncepcyjne, a jednocześnie podobno działają leczniczo na tego typu schorzenia, są nieskuteczne. Ale na to pytanie też odpowiedź dostanę po badaniach hormonalnych. Chociaż ja Dianę brałam z 6 mies., a potem już inne tabletki. A potem to już mi przepisywano to co aktualnie brałam, a badań hormonalnych nie było sensu robić skoro brałam tabletki anty.
W każdym razie mój lekarz nie powiedział, że mogę zapomnieć o dziecku itp. Wręcz powiedział, że czasami przychodzą do niego z w ciąży kobiety z wszelkimi objawami PCO, a problemy mają te, które tych objawów nie mają. Generalnie nie mam się na razie o co martwić.
Niczego mi nie obiecywał, ale też nie powiedział, że nie mam szans na dziecko.

_________________
 Zobacz profil   
 
Magdalena_28

Posty  |  371
Od  |  2005-09-15, 08:10
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-04-18, 16:03 

:| kiedy byłam w ciąży lekarz wykonująca usg nie zauważyła niczego niepokojącego w budowie moich jajników
kilka tygodni po poronieniu (w trakcie 2 cyklu) zrobiłam usg i podstawowe badania hormonów.
usg było w 23 dc a badania hormonów w 21dc.
i co się okazało- lekarz robiący usg zdiagnozował u mnie PCO (pod koniec grudnia nic nie było by za 2 miesiące okazało się, że mam PCO :shock: )
dowiedziałam się, że prawy jajnik nie funkcjonuje jak należy ( nie pamiętam już dokładnych określeń), natomiast lewy jeszcze jest "niedotknięty" chorobą :? wg lekarza w tym cyklu nie miałam owulacji- a badania hormonów wskazują na co innego :!: :shock: że owulacja była - progesteron i estradiol są w normie

ginekolog, który oglądal wyniki badań hormonów i opis usg - uznał, że moje pco - jeszcze nie wymaga leczenia :| , skoro cykle mam 27-28 dniowe :roll:
nic już z tego nie rozumiem - czy powinnam się tym wszystkim przejmować czy też nie :roll:

_________________
 Zobacz profil   
 
(G) Ulik

Posty  |  238
Od  |  2005-06-17, 16:05
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-05-26, 09:38 

oo wątek w sam raz dla mnie...

na wstepie zapytam: czym jest wspominane PCO ???

W wieku 18 lat zaczęłam bardzo regularnie odwiedzać ginekologa. Początkowo tylko na cytologie (od razu problemy), potem wymrażanie nadżerki i cytologia się znacznie polepszyła.
Przez ok. 2 lata brałam tabletki antykoncepcyjne ( Harmonet)
I jakieś 2 lata temu zaczęły się pojawiać problemy.. nie miałam okresu przed 2, 3 miesiące.. ciąża to nie była..
zrobiono mi badania hormonów i progesteron bardzo niski
Dostałam Duphaston i biorę już ponad rok. Poziom hormonów nadal niski, ale już lepszy. Okres regularny, ale zawsze tydzień przed @ mam krawienia :( W związku z tym cała miesiączka trwa prawie 10 dni (plamienia + okres).
USG narządów rodnych w porządku. Badający mnie gin stwierdził, że widzi nawet pęcherzyk..

Gin prowadzący mówi, że jak będe chciała starać się o dziecko, dostanę silniejsze leki i wtedy powinno być ok.
A ja się już boje, że będe miała problemy z zajściem w ciąże i jej utrzymaniem (narazie nie planuję dziecka, ale w przyszłości napewno).

_________________
 Zobacz profil   
 
migotka76

Posty  |  1510
Od  |  2005-01-27, 17:54
Ostrzeżeń  |  0
Offline

Przejdź do góry
     Post Napisane  |  2007-05-27, 08:24 

Widzę, że mój wątek nie "umarł".
Ja nie dowiedziałam się, czy diagnza pco była słuszna, chociaż sądzę, że lekarz wyciągnął słuszne wnioski. W każdym razie przedyskutowałam sprawę z mężem, który starania chciał odłożyć do maja. Powiedziałam mu, że czytam wątek dziewczyn z pco i z tą przypadłością starania trwają miesiące, a nawet lata. W kwietniu miałam ostatnią 2. W po niej właśnie miałam iść do szpitala na badania. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć... Nie staraliśmy się jeszcze, bo starać mieliśmy się dopiero w maju. A na dodatek w okolicy owulacji mąż się przeziębił, więc :sex: . Kurował się ok. 1 tygodnia i to właśnie tego najważniejszego. Byłam pewna, że do poczęcie tym razem nie dojdzie. A jednak... Może dlatego, że się nie nastawiałam to pomyliłam się w wyliczniach, albo owu miałam wcześniej...
Mój gin podczas wizyty, podczas której dawał mi skierowania na usg i hcg zaczął mi jeszcze opowiadać o cyklach bezowulacyjnych, które mogą mieć miejsce przy pco, ale mu przerwałam...
Biorę Duphaston... na wszelki wypadek.
Mam nadzieję, że wszytko będzie dobrze.
Życzę Wam, żeby mój przypadek nie było odosobiony.

_________________
 Zobacz profil   
 
  Posty: 19  
Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Skocz do:  
Forum
podobne tematy
Duphaston jak długo brałyście? | 18
Ciąża i antykoncepcja | 1
jaka antykoncepcja po porodzie???? | 51
PERSONA- NATURALNA ANTYKONCEPCJA | 13
Mercilon- antykoncepcja- kto stosował ? | 11
Duphaston a luteina. | 15
ANTYKONCEPCJA ,A KARMIENIE PIERSIĄ -CERAZZETTE | 7
duphaston i kłopot | 3
Antykoncepcja na kilka lat... co wybrac? | 38

Digital Avenue S.A. (0.88 s, 2.75 MB)

  • O nas
  • |
  • Reklama
  • |
  • Kontakt
  • |
  • Kariera
  • |
  • Regulamin
  • |
  • Pomoc